Obserwuj:
Uncategorized

co zrobić z… czyli ściana w pracowni

O TEJ ścianie myślałam cały czas. Mam wrażenie, że nad całym projektem domu nie spędziłam tyle czasu ile nad TĄ ścianą. Miałam wobec niej ogromne wymaga – w końcu patrzę na nią siedząc za biurkiem w mojej pracowni, czyli w zasadzie cały czas.
Pomysłów było milion: kolor, tapeta, farba tablicowa, boazeria, znowu tapeta, obraz, grafika, podrys naszego domu w skali xxl…
Któregoś dnia, przeglądając Futu Paper (który jest dość inspirującą gazetą), doszłam do wniosku, że właśnie to chcę mieć na ścianie – jedną wielką tablicę inspiracji.

No i mam!

A wiewiórki od Qualy pilnują porządku:

Kolejny punkt z listy – wykreślony!

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

Treść niedostępna.
Zaakceptuj pliki cookies, żeby korzystać ze strony.

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close