Obserwuj:
Przyjemności

zabawa w dom

W momencie kiedy Lili dostała swój domek w prezencie mikołajowym, (pisałam o nim tutaj i tutaj), stał się on stałym wyposażeniem naszego pokoju dziennego. Co prawda kilka razy zmieniał lokalizacje, aby w końcu zająć miejsce w rogu pokoju, pomiędzy sofą a tv. Początkowo domek był doskonałą kryjówką dla naszej półtorarocznej córki. Teraz kiedy już skończyła 2 lata, zaczęła się bawić w dom. Zanosi do niego miseczki, łyżki, serwetki i gotuje obiady dla misiów…
Ostatnio przyglądając się jej zabawie, doszłam do wniosku, że potrzebuje jakiś stolik aby mogła ugościć misie. Taki zwykły „ikeowy” był odrobinę za duży, ale udało mi się znaleźć tacko-stolik w miniaturowej wersji, który pasuje idealnie!

 

P.S. Z mojego ostatniego wyjazdu do Włoch przywiozłam Lili kawiarkę i filiżankę. Tym sposobem może jeszcze zaserwować misiom prawdziwe espresso 🙂

 

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

Treść niedostępna.
Zaakceptuj pliki cookies, żeby korzystać ze strony.

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close