Obserwuj:
Przyjemności

wciągnięta w instagram

Nie było mnie tutaj miesiąc. Pochłonęłam mnie praca, domykanie kolekcji mebli Kółko Krzyżyk i… Instagram. I o ile niebawem opowiem więcej o projektach w Stabrawa.pl i gdzie są/będą nasze meble, o tyle dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć co pochłonęło mnie bez reszty.
No właśnie… przepadłam na Instagramie.

 

 

Swój profil założyłam mniej więcej rok temu. Początkowo nie bardzo umiałam się z nim obchodzić, nie wiedziałam co może mi przynieść kolejna aplikacja z gatunku social media. Zastanawiałam się również, czy nie będzie pożeraczem czasu… Dzisiaj wiem, że jest to ogromne źródło inspiracji, które rozwija moją kreatywność, umiejętności i przede wszytskim zatrzymuje chwile.
Najpierw parę słów wyjaśnienia. Instagram to „miejsce” w którym komunikujemy się obrazami. Działa podobnie jak Facebook, ale to zdjęcie jest główną siłą przekazu, a krótki komentarz pod nim dopełnia jego treść. Nie odwrotnie. Możemy obserwować innych użytkowników i być obserwowani (o ile na to pozwolimy). Możemy się dzielić prywatnymi chwilami ale też pokazywać naszą pracę, pasję, umiejętności…

 

Bardzo szybko zorientowałam się że Instagram niesie tylko pozytywną treść, bo precyzyjnie określam co chcę widzieć. Obserwuję osoby (profile) które głównie pokazują wnętrza, dekoracje, design a wyszukiwarka podpowiada mi kolejne, podobne. Dlatego też dla mnie, Instagram szybko stał się prawdziwą kopalnią inspiracji: do projektów, dekoracji, do kolejnych zdjęć na swój profil.
Wielokrotnie zdjęcia wnętrz przeplatają się życiem codziennym, gdzie pojawiają się pięknie przygotowane śniadania, zabawy z dzieckiem czy panoramy miasta.
To też się stało dla mnie motywacją – aby coraz częściej chwytać za aparat i łapać chwile, których w ciągu dnia jest mnóstwo. Kiedy parzę kawę i siadam do pracy, kiedy Lili ogląda bajeczki, kiedy kot śpi na dywanie, albo kiedy bawię się stylizacją i układam drobiazgi na stole tworząc kompozycje.
Prawie każdego dnia robię kilka, kilkanaście zdjęć i widzę jak bardzo zmieniło się moje spojrzenie i wrażliwość na fotografowany obiekt. Przyznaję się – muszę się jeszcze wiele nauczyć jednak zabawa kompozycją i kadrem jest tym, co pochłania mnie bez reszty. Dlatego przepadłam na Instagramie.
Więc jeśli nie ma mnie tutaj, to na pewno jestem TUTAJ! 🙂

 

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

Treść niedostępna.
Zaakceptuj pliki cookies, żeby korzystać ze strony.

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close