Obserwuj:
Przyjemności

piknik na koniec lata

Umówiłam się kiedyś na spotkanie z klientem na Kazimierzu. Piękna pogoda, wiosna w pełni. Miałam jeszcze 15 minut w zapasie więc przeszłam przez Plac Nowy. Zarówno w tygodniu jak i weekend jest tutaj pchli targ, i przechodząc obok jednego ze stoisk, zauważyłam wiklinowy kosz piknikowy.

Był idealny: miał komplet talerzy i sztućców dla czterech osób i śliczną kraciastą wyściółkę, która skutecznie przyciągała moją uwagę. Włączyłam swój urok osobisty (a jak!) oraz zdolności negocjacyjne i nabyłam kosz z 40% rabatem.

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-2

Od długiego czasu chciałam wybrać się na piknik. Taki, z prawdziwego zdarzenia: z butelką prosecco i małą przekąską. Mając już koszyk, była to kwestia czasu – nie czekając zbyt długo spakowaliśmy koce, butelkę wina, bagietkę i wybraliśmy sie z M. na leśną polanę.

Zapach lasu, cisza przerywana śpiewem ptaków, koszyk ze smakołykami i my.
Oto nasza definicja szczęścia <3

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-16

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-1

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-6

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-17

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-5

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-10

piknik-w-lesie-kosz-piknikowy-14

 

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

Treść niedostępna.
Zaakceptuj pliki cookies, żeby korzystać ze strony.

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close