Obserwuj:
Podróże, Przyjemności

jesień w Nowym Jorku

Jesień 2002 roku, Nowy Jork. Spaceruję po Central Parku i chłonę każdą chwilę, zachwycam się kolorami przebarwiających się liści. To pierwsze chłodne dni, bo babie lato było wyjątkowo długie tego roku.

Każdego roku właśnie o tej porze, lubię wracać do moich nowojorskich zdjęć, z mojej pierwszej wielkiej podróży za ocean. Wtedy dwudziestoletnia ja, przyjechałam do ogromnego miasta gdzieś na drugim końcu świata. Architektura, ludzie, otoczenie…. wszystko było takie nowe, takie inne. Co chwilę odkrywałam nowe miejsca na Brooklynie i Manhattanie, pokonywałam kilometry pieszo aby niczego nie przegapić i pstrykałam zdjęcia. Mnóstwo zdjęć.
które nie są najlepszej jakości (hmmm… mają 14 lat ), ale niosą ze sobą mnóstwo wspomnień. Tych dobrych, niezapomnianych, wywołujących uśmiech na twarzy <3

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Od tego czasu do Nowego Jorku wróciłam dwukrotnie. I choć wiosna, lato i zima są również magiczne, mnie najbardziej zachwyca jesień.
Kojarzycie początek filmu „Masz wiadomość”?… Wiecie o czym mówię 🙂

************

A tutaj znajdziecie zdjęcia wczesnej wiosny w Central Parku

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

  • Gosia

    Ja bym chciała bardzo właśnie jesieniom tam polecieć. W tym roku mężu jednak zaplanował Bałtyk samolotem, zaszalał 🙂

    • Bałtyk poza sezonem jest magiczny – więc bardzo fajny kierunek, a samolotem to już chwila a nie cały dzień jazdy 🙂 Pozdrowienia

  • Muszę tam pojechać! Jedno z moich marzeń 🙂

  • Nowy Jork ma niepowtarzalny klimat…Miałam szczęście też tam być. Moje serce jednak należy do Atlanty, w której mieszkałam ponad rok :).

    • Nigdy nie wyjechałam dalej niż do NJ więc inne stany i miasta są mi zupełnie obce. Mam jednak nadzieję że kiedyś wrócę tam na objazdową wycieczkę 🙂 Pozdrowienia

  • NY jest wspaniały, cudowny! Byłam w nim w końcówce maja i miałam pecha bo cały czas lało, ale i tak się zakochałam w tym mieście <3 Marzę o tym, aby wrócić do niego właśnie jesienią, albo wczesną wiosną i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła swoje marzenie zrealizować 🙂

    • Bardzo Ci tego życzę – szczególnie późną jesienią i początkiem zimy bo miasto robi sie magiczne 🙂

  • Ten film o klasyka 🙂
    W całych Stanach jest sporo takich miejsc, które chciałabym zobaczyć. Na razie nie było mi dane.
    Koleżanka z pracy jak raz pojechała to wraca tam już po raz 4ty – tak ją wciągnęła ta Hameryka 🙂

    • Doskonale rozumiem koleżankę 🙂 A swoją droga właśnie mi przyszedł do głowy jeszcze jednen film – Autumn in New York – również pięknie pokazuje jesień 🙂

  • Ale fantastycznie! To jedno z miejsc które ogromnie chciałabym kiedyś zobaczyć 🙂 Pozdrawiam!

  • zazdroszczę 🙂 NY jesienią to moje marzenie jeszcze niespełnione:)

  • Oczywiście, że pamiętamy! 🙂 To jeden z moich ulubionych ‚babskich’ filmów, które idealnie nadają się na jesienne wieczory, takie jak mamy teraz.
    A zdjęcia – może i mają 14 lat, ale klimatu w ogóle im nie brakuje!

    • Ja jeszcze kocham film Autumn in New York – w podobnej scenerii. Znasz? taki wyciskacz łez. A zdjęcia spoko gdyby nie ich rozmiary i lekkie piksele, ale co tam – wiek je broni 😉