Obserwuj:
Przyjemności

piątkowy wieczór

Dom już śpi. Lili usnęła po całym dniu zabawy, bo nie była w przedszkolu.  M. już śpi obok, a ja czuję w sobie niesamowite pokłady energii, takiej która nie pozwala mi przytulić głowy do poduszki.
Piątkowy wieczór ma w sobie moc!

Nie wiem czy to perspektywa weekendu jest tak ekscytująca, czy po prostu fakt, że dzisiaj wstałam nieco później,  ale gdybym teraz dostała smsa w stylu ” jesteśmy na Kazimierzu, wpadaj na drinka!”, byłabym gotowa w 3 minuty 🙂
Skoro jednak nikt nie wysyła mi sms’ów to drinka zrobię sobie sama, a muzykę wybiorę z mojej playlisty.

Wasze zdrowie!

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

  • Magiczne zdjęcie!!! <3
    Fantastyczne wieczory niekoniecznie muszą dziać się w centrum miasta. Czas spędzony tak wspaniale tylko ze sobą jest równie ważny. 🙂 Pięknego weekendu! :*

    • Dziękuję – zrobione w noc spadających gwiazd, czyli w sierpniu. Od kiedy jestem mamą i mieszkamy na podkrakowskiej wsi, bardzo sobie cenię wieczory w domu z kieliszkiem wina…. Moja impreza :***

  • Czarna Skrzynka

    Ja też uważam, że prawdziwe szczęście jest tylko wtedy, gdy… cały dom śpi, a wy siedzicie i sączycie czerwone wino 🙂

    • No właśnie.. na pewnym etapie życie nie trzeba chodzić chwiejnym krokiem po centrum miasta aby dobrze się bawić 😉