Obserwuj:
Miejsca, Podróże

pocztówka z Włoch

Pod koniec marca na zaproszenie grupy Florim, pojechałam do Włoch. Obejrzałam tam mnóstwo pięknych płytek, piłam pyszną kawę o poranku i cudowne lambrusco wieczorem, zjadłam sporo wyśmienitych dań kuchni włoskiej i skosztowałam najlepszego octu balsamicznego w regionie. A to wszystko w ciągu trzech włoskich dni.

Zaraz po przylocie do Bolonii, udaliśmy się do fabryki grupy Florim, która jest w Fiorano Modenese, jakąś godzinę drogi w kierunki zachodnim. Jest to jeden z największych producentów płytek ceramicznych w Włoszech, w którego skład wchodzi kilka marek, m.in Rex, Casa Dolce Casa, Cermin czy Floor Gres.
Jeśli zastanawiacie się, jakie są obecnie trendy to już Wam odpowiadam: przede wszystkim kolory ziemi, czyli wszystko począwszy od bieli poprzez beże, brązy, szarości, ciemne zielenie na grafitach i czerniach kończąc. Patrząc na wzory to wszytsko, co nawiązuje do naturalnych kamieni, drewna i geometrii. A biorąc pod uwagę rozmiar to dużą popularnością cieszą się ogromne formaty. Kiedyś płytka 60x60cm była duża, dzisiaj myśląc duża mam na myśli 180x240cm, czyli konkretny kawał ceramiki!

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

włoski design płytki ceramiczne

A tak wygląda siedziba firmy Florim, czyli architektura plus krajobraz.

włoski design płytki ceramiczne

Drugiego dnia mieliśmy już więcej czasu na zwiedzanie okolicy – wybraliśmy się do dwóch najpiękniejszych miast w tej części Włoch: do Sirmione, położonego nad jeziorem Garda i do Werony. W Sirmione byłam po raz pierwszy kilka lat temu, przy okazji wyjazdu na targi do Mediolanu. Wtedy oczarowało mnie to małe miasteczko, w które dzięki swojemu położeniu, jest oblane jeziorem praktycznie z każdej strony.

włoski design płytki ceramiczne Sirmione

włoski design płytki ceramiczne Sirmione

włoski design płytki ceramiczne Sirmione

włoski design płytki ceramiczne Sirmione

włoski design płytki ceramiczne Sirmione

włoski design płytki ceramiczne Sirmione

Po południu pojechaliśmy na którki spacer do Werony. Pierwsze skojarzenie? Oczywiście Romeo i Julia. Niestety ten słynny balkon jak dla mnie, jest mocno przereklamowany i szkoda na niego to tracić czas. Za to na niespieszny spacer wąskimi uliczkami starego miasta – jak najbardziej!

włoski design płytki ceramiczne Werona

włoski design płytki ceramiczne Werona

włoski design płytki ceramiczne Werona

włoski design płytki ceramiczne Werona 11

włoski design płytki ceramiczne Werona 11

Włochy opuściliśmy trzeciego dnia przed południem. Lądując na krakowskich Balicach żałowałam tylko że nie udało się zabrać ze sobą słońca. Ale dzisiaj, patrząc na to co dzieje się za oknem, już mi niczego nie brakuje.

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą: