Obserwuj:
Blogowanie, Miejsca, Przyjemności

Charlotte, czyli magia miejsca

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Są takie miejsca w Krakowie, które przyciągają mnie jak magnes. Mają w sobie klimat, który trudno opisać słowami i energię, która niesamowicie pozytywnie na mnie działa. Jedno z takich miejsc jest w Krakowie na placu Szczepańskim, pod numerem 2.
To miejsce, to Charlotte – chleb i wino.

Kiedy pod koniec czerwca odebrałam od Anety wiadomość, że będzie w Krakowie, od razu zaplanowałyśmy wspólną kawę. Cieszyłam się, że będę mogła się z nią w końcu zobaczyć na żywo, bo wcześniej znałyśmy się tylko tylko wirtualnie. Ja czytałam jej baletowego bloga, ona często wpadała do mnie.  Mamy podobą estetykę i zainteresowania, i obie uwielbiamy tworzyć nasze miejsca w sieci, o których mogłybyśmy rozmawiać godzinami.

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Aneta zaproponowała Charlotte, a ja uśmiechnęłam się w myślach, bo jest to jedno z tych genialnie fotogenicznych miejsc. Niezależnie od tego czy w środku jest mnóstwo osób, czy kilka (choć ja zdecydowanie wolę tę drugą opcję). Kolorystyka, formy, światło, aż się proszę by mieć pod ręką aparat i złapać kilka kadrów we wnętrzu.

Poprzednio, kiedy pisałam na blogu o Charlotte, zdjęcia zrobiłam standardowym obiektywem 18-55mm, tym razem miałam ze sobą obiektyw stałoogniskowy, bo chciałam uchwycić klimat miejsca.

**Przeczytaj także: czym fotografuję?**

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Charlotte Kraków, bistro, gdzie na śniadanie w Krakowie, śniadanie Kraków, Charlotte chleb i wino

Duży drewniany stół, wielkie okna, metalowe schody i ulubione kwiaty. Wielki marmurowy blat, gięte krzesła i industrialne lampy… Nie wiem czy, to zasługa wnętrza, dzięki któremu przenoszę się do Paryża, czy może zapach świeżego pieczywa.

A może to kawa?

Być może, ale jedno jest pewne: Charlotte cudownie działa na moje zmysły i mam nadzieję, że dzięki zdjęciom, na Was również!

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które mogą cię zainteresować:

  • Wspaniale Ola! 🙂

  • Paulina R-w

    mamy we Wrocławiu w wspałaniłym pasażu, koło deptaka 4 wyznań 🙂 cudowne miejsce:)

  • justti | www.hungryformore.pl

    Może kawa i tamtejsze pieczywo? Ja też ich uwielbiam i jak tylko jestem w Warszawie czy Krakowie, to staram się do nich zajrzeć po… chleb z rodzynkami i orzechami. Mój faworyt <3

  • Podzielam Twój zachwyt nad naszą krakowską Charlotte. Uwielbiam to miejsce! Jest niezwykle fotogeniczne i ma taki europejski klimat. Może do zobaczenia kiedyś na kawie 🙂

  • Cudowne miejsce – w Krakowie jestem dość często, więc taka mała „nowość” super mi zrobi 🙂

  • W Warszawie Charlotte ma fatalna obsługę, kiepską kawe i jest po prostu tzw.lansiarnią.
    Widzę, że w Krakowie jest nieco inaczej 🙂