Obserwuj:
Przyjemności

Plany na sierpień

plany na sierpień

Czy ktoś wie gdzie się podział lipiec? Minął mi z taką prędkością, że ledwo zdążyłam złapać oddech, a już mamy połowę wakacji. No właśnie. Mam nadzieję, że sierpień będzie odrobinę spokojniejszy.
Jakie mam plany na ten miesiąc? Już odpowiadam.

#1. JADALNIA

Po pierwsze, chciałabym w końcu zabrać się za lekki lifting jadalni. Coś zmienić, coś odświeżyć, bo jest to jedyna część domu, która wygląda dokładnie tak samo jak wtedy, gdy się wprowadzaliśmy.

Dlatego nasze kolorowe krzesła szukają nowego właściciela: 6 sztuk (2 czerwone, 2 niebieskie, 1 białe, 1 zielone). Jeśli widzicie je u siebie, to czekam na Waszą wiadomość!
Cena? 137zł/sztukę,  mają niewielkie ślady użytkowania – są w bardzo dobrym stanie.

plany na sierpień, lifting jadalni

fot. Przemek Kuciński

#2. WARSZAWA

Na dniach wybieram sie do Warszawy bo jako jedna z sześciu osób, wygrałam konkurs organizowany przez Tk Maxx. W czwartek będę tworzyć stylizację z Ekskluzywnym Menelem i plan jest taki, by wygrać II etap. Trzymajcie kciuki!
A poza tym, spotkam się z Anią Ulanicką, z którą mam nadzieję wypiję dobrą kawę, albo dwie.

piękne zdjęcia w trybie manualnym, tryb manualny, tryb manualny odczarowany

fot. Ania Ulanicka

#3. SPLOTY

W sierpniu chcę nauczyć się zaplatać włosy mojej córce, tak jak robią to jej nauczycielki z przedszkola. Francuz, warkocz dobierany czy jakoś tak… Lili wygląda w nich absolutnie pięknie a ja chcę ją czesać inaczej niż cebulkę.
Choć w niej też wygląda uroczo 🙂

plany na sierpnień, lili

#4. FRYZJER

A skoro już mowa o włosach, to sama muszę się wybrać do fryzjera.
Do dentysty zresztą też.

plany na sierpnien, stabrawa, stylizacja z parką

fot. Maciek Zaczyński

 

#5. MAGICZNE MIEJSCE

M. ostatnio pokazał mi zdjęcie pewnego magicznego miejsca niedaleko Krakowa. Na razie nie chcę zdradzać szczegółów co i gdzie, ale jeśli tam dotrzemy we trójkę, to z pewnością pokażę zdjęcia tu, na blogu.

plany na sierpień, magiczne miejsce

 

#6. INNE DROBIAZGI

Chcę, a raczej muszę ogarnąć kilka spraw w domu. Niektóre całkiem banalne, ale zawsze spychanych na dalszy plan: znaleźć przyczyną samobałaganiącej się spiżarni, zorganizować porządnie półki w pomieszczeniu gospodarczym, posadzić bluszcz w ogrodzie, dokończyć naukę z kursem on-line i zakisić ogórki (uwielbiam!)

Sierpień będzie zadaniowy, więc na razie musimy odłożyć urlop, ale wiem, że i na niego przyjdzie czas 🙂

A jak tam Wasze plany na drugą połowę wakacji?

P.S. Na tytułowym zdjęciu jest strona magazynu „Wnętrze i Ogród” z moją fotografią z naszej sypialni. Duma mnie rozpiera!

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

  • Piękny blog. Cieszę się, że tu trafiłam. To są wnętrza mieszkania czy domku? Urządzone bardzo ze smakiem:-)

    • Kasiu, bardzo mi miło! Część wnętrz to moje projekty które realizuję w mojej pracowni projektowej, są to zarówno domy jak i mieszkania. A to, co jest w zakładce „mój dom” to… mój dom 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie!

  • Ula

    Piękne wnętrza! Piękne zdjęcia!
    Jestem zaiteresowana Pani krzesłami, ale mam jednak pytanie – czy podałaby Pani ich wymiary?
    Szczególnie interesuje mnie wysokość siedziska. Mam stół w jadalni o wysokości 76 cm, i bardzo boję się tego, że te krzesła będą za niskie. A zakochana jestem w nich po uszy! 🙂
    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie,
    Ula

    • Cieszę się 🙂 W sprawie krzeseł odezwę się wieczorem do Pani wieczorem w wiadomości prywatnej – krzesła na pewno nie są niskie, ale jeszcze je dokładnie zmierzę. Pozdrawiam serdecznie!

  • Udanego wyjazdu do Warszawy. Nasze harcerskie dzieci potrafią robić prawdziwe cuda z włosami, czas, żebyśmy i my tez się nauczyły 😉