Obserwuj:
Przyjemności

NASZE HYGGE

nasze hygge, hygge po polsku

Na dobre skończyła się słoneczna i ciepła jesień. W Krakowie kolejny dzień z rzędu pada deszcz i jest niemiłosiernie zimno.  Nie mam ochoty wystawiać nawet najmniejszego palca za okno, tym bardziej że Lili złapała przeziębienie, więc ostatnie dni i tak spędziłyśmy razem w domu.

I wiecie? Bardzo lubię te domowe dni. Kiedy możemy obudzić się nieco później niż zwykle, zbiec w piżamach do kuchni i usmażyć naleśniki na śniadanie. Zawinąć się w koc i oglądać maraton bajek na MiniMini. Obudzić kota, który o tej porze jeszcze nie ma ochoty wstawać, i głaskać go do momentu aż zacznie mruczeć. Rozłożyć wszystkie klocki, tory kolejowe oraz całą armię plastikowych figurek by budować miasteczko na dywanie. Rozpalić ogień w kominku i wpatrywać się w niego, niespiesznie pijąc kawę.

 

hygge, szczęście, rodzina, radość, przyjemności, zima, dom

NASZE HYGGE, hygge po polsku

hygge, szczęście, rodzina, radość, przyjemności, zima, dom

Nasz dom to nasza oaza, nasze miejsce na ziemi i nasze bezpieczeństwo. Rozpoczął się okres w roku, kiedy większość czasu będziemy spędzać w domu i chcę aby był on przytulny. Wyciągniemy wszystkie koce, które sezon letni spędziły w komodzie, i położymy na sofie, żeby były w zasięgu ręki. Będziemy czytać książki, będziemy słuchać ulubionej muzyki i palić świece. Będziemy piec ciasteczka i eksperymentować w kuchni. Będziemy grać w gry planszowe, malować farbami i robić wycinanki z papieru. Będziemy snuć plany na święta i na nowy rok.

Bo będziemy w naszym domu i będziemy razem. To jest nasze hygge <3

 

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

  • Podrzuć jakieś fajne przepisy na ciasteczka, też zrobię. :*

  • Też lubię czasem tak poleniuchować z córeczką! Nie mogę narzekać na pogodę bo u nas dalej letnie temperatury, ale jesień to jesień: kocyk, ciasteczka czy szarlotka i świece muszą być 😉 Zdrówka dla małej Lili.
    M

    • Och, ta teperatura u Was jest do pozazdroszczenia. Chociaż klimat porannej mgły, szronu na trawniku i zapach smażonych naleśników w ciepłym domu ma również swój niepowtarzalny urok 🙂 Uściski!

  • Malwina Zielińska

    świetne zdjęcia, bardzo ładny dom, nie dziwię się że jest oazą:)

    • Cześć Malwina, tak, nasz dom jest oazą 🙂 I uważam że każdy tak powinien czuć się w swoim domu, by w życiu panowała harmonia. A jeśli z jakiegoś powodu nie jest, to należy właśnie zacząć od otoczenia.

  • Przepiękne zdjęcie kota! Świetnie, że dobrze czujesz się u siebie 🙂

    • Hej Patrycja, kot jest dopełnieniem naszego hygge – zawsze mruczący i domagający się głaskania. 🙂 Pozdrowienia!