Obserwuj:
Browsing Category:

Mój dom

    Mój dom

    ta ściana, ta tapeta

    Zdjęcia sypialni publikowałam już kilka razy: w lecie zeszłego roku, kiedy miałam ochotę wprowadzić odrobinę nadmorskiego klimatu. Jesienią, kiedy kupiłam ciepłą bawełnianą pościel i futrzaki aby się otulić i miesiąc temu, kiedy uznałam że potrzebuję wiosennego odświeżenia, dodając nowe tekstylia.

    Ilekroć pokazywałam sypialnię, najczęściej pojawiały się pytania: „co to za tapeta?” oraz „jak wygląda druga część sypialni, przy wejściu?”. Zatem dzisiaj chciałabym Wam pokazać ścianę z tapetą od strony, której celowo unikałam na zdjęciach…bo nie miałam pomysłu na jej aranżację.

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Mój dom

    praca w domu

    Mam swoją pracownię – pokój na parterze naszego domu skąd „dowodzę” moim światem projektów w Stabrawa.pl. Pomysł na pracę w domu przyszedł bardzo naturalnie – wraz z wyborem projektu domu i jego budową wiedziałam, że musi być.  Zupełnie nie brałam pod uwagę wynajęcia biura gdzieś w Krakowie… i nawet nie wiem dlaczego. Teraz, po 4 latach pracy w domu wiem więcej i patrząc z perspektywy mogę ocenić czy moja decyzja była słuszna.

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Mój dom, Przyjemności

    mamy weekend!

    Praca skończona, okna umyte, firanki wyprane, kwiaty na stole….
    Ja lecę do ogrodu aby złapać oddech po całym tygodniu.
    Kocham piątkowe popołudnia!

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Mój dom

    historia wnętrza naszego domu, czyli o sięganiu po marzenia

    Z początkiem tego roku minęły 4 lata, odkąd mieszkamy w naszym domu. Patrząc z perspektywy czasu, były to lata wypełnione ciężką pracą ale i mnóstwem radości z zakończenia kolejnego etapu.
    O tym, jak wyglądał nasz dom kiedy się wprowadziliśmy pisałam tutaj, a jak wygląda teraz możecie zobaczyć tutaj, oraz na zdjęciach poniżej. Droga była długa, ale warta swojej ceny, bo nie ma nic przyjemniejszego niż poranek w swojej kuchni, z zapachem świeżo zaparzonej kawy, radiem w tle i Lili biegającą gdzieś obok.

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij: