Obserwuj:
Browsing Tag:

kolory

    Stylówka

    stylizacja: parka + kalosze

    Jesień to moja ulubiona pora roku, ma w sobie mnóstwo świeżości po rozleniwionym lecie. Jesień pachnie mi kawą z cynamonem, pieczonymi jabłkami i zupą z dyni. Brzmi jak dobry smooth jazz przeplatany strzelającym drzewem, które pali się w kominku. Jesień to również książka i kot mruczący pod nogami…

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    co zrobić z… czyli wyluzuj:)

    Na „tej” ścianie w przedpokoju miał wisieć zegar którego usilnie poszukiwałam w sieci. Z kolei „ten” plakat miał być w łazience nr 2 na którego czekała już  tam rama…

    Jednak wszystko odwróciło się do góry nogami i mamy „Keep calm…” w przedpokoju a zegara ciągle brak.
    I bardzo mi się podoba!

    Zatem do łazienki szukam nowego plakatu, a dla zegara nowej ściany:)

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    co zrobić z… czyli pokój dzienny na tapecie

    Udało mi się doprzytulnić nasz pokój dzienny, nareszcie! Nosiłam się z tym zamiarem już kilka miesięcy, a za każdym razem było coś ważniejszego do zrobienia… 
    Uznałam że 4-metrowe okno jednak potrzebuje firanki a strefa wypoczynkowa otulenia dywanem. Stół dostał nowe bieżniki a sofa – poduszkę. Bo tak naprawdę nie ma lepszego sposobu na ocieplenie wnętrza niż zabawa z tkaninami. No i kwiaty, które dodały świeżości. 
    Zatem, zapraszam do naszego, kolorowego wnętrza!

    Kolejne punkty z listy – wykreślone:)  

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    wyzwanie fotograficzne, dzień 2

    *NIEBIESKI*

    Czyli ulubiony kolor mojego M.
    Ja go lubię w dodatkach do domu.
    Więc ostatnio kupiłam świecznik, który jest ptaszkiem.
    Z odrobiną niebieskiego:)

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    Aaaale biało!

    To co się dzieje od wczoraj za oknem, jest jakimś fenomenem. Nie pamiętam kiedy były tak mocne opady śniegu – sypie i sypie i przestać nie może!
    Dzisiaj powinnam objadać się pączkami, ale ani myślę wychodzić z domu – samochód zasypany, droga zasypana bo szanowna gmina uznała że jesteśmy na samym końcu. Ale co tam, wygląda na to że większość ulic jest w podobnym stanie, więc o co mi chodzi?:)
    No cóż, pozostaje mi czekać na M. który mam nadzieję kupi kilka pączków, w drodze do domu. 
    O ile nie zakopie się w śniegu 🙂
    Od kilku dni mam tulipany na biurku… cieszą oko 🙂

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij: