Obserwuj:
Browsing Tag:

spacer

    Przyjemności

    5 ZACHWYTÓW PAŹDZIERNIKA [#12]

    5 zachwytów, przyjemności, spacer, jesienny spacer, gotowanie, książki na jesień, coffee break german, spacer, lili, krakowskie planty, kolorowa jesień

    Za nami kolejny jesienny miesiąc. Każdego roku październik przynosi mnóstwo kolorów – liście na drzewach przebarwiają się od żółci, poprzez czerwień, na brązach kończąc. Mam wrażenie, że tym samym chce nam dać odrobinę swojej radości, zanim przyjdzie mroźna zima.

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Przyjemności, Wydarzenia

    Krakowski Kazimierz & Kiermash

    kiermash, kraków, kazimierz, rower, kawa, targi mody

    Zimna i deszczowa niedziela, od rana palimy w kominku i pijemy aromatyczną kawę.
    Dzień pod kocem brzmi obiecująco, ale mamy ochotę pojechać na krakowski Kazimierz. Zaglądnąć do rodziców M. i wpaść na chwilę na Kiermash.
    Co będziemy siedzieć w domu!

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Przyjemności, Stylówka

    najpiękniejsze zimowe wspomnienia

    płaszcz zara, dwustronny płaszcz, torebka kazar, buty reebok, najpiękniejsze zimowe wspomnienia, zima, święta, mikołaj, spacer, niepołomice, śnieg, boże narodzenie

    Przeglądając wczoraj blogi, trafiłam na wpis Dagmary o jej zimowych wspomnieniach. Ułożyła je chronologicznie – od najstarszych, które przeżyła jako mała dziewczynka do chwil obecnych. Przyznaję że gdy czytałam jej zimę z 2009, to aż zaniemówiłam z zachwytu! Pomyślałam, że sama mam ochotę spisać swoje zimowe wspomnienia, zarówno te które przeżyłam jako dziecko, jak i te z dorosłego życia. Zatem zainspirowana wpisem Dagmary, zapraszam Was na na moje najpiękniejsze zimowe wspomnienia!

    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Stylówka

    styl jeździecki: pikowana kurtka i skórzane oficerki

    Temperatura za oknem oscyluje w okolicy 10 stopni. Są dni kiedy naprawdę nie mam ochotę wysuwać nawet najmniejszego paluszka za okno (a jednak ktoś musi odwieźć Lili do przedszkola). Są i takie dni, kiedy zastanawiam się czy aby na pewno jest jesień, bo termometr wskazuje kilkanaście stopni a słońce skutecznie dogrzewa każdy skrawek ziemi….
    Październik tego roku był wyjątkowo kapryśny.
    Czytaj dalej

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij: