Obserwuj:
Blogowanie, Przyjemności, Wydarzenia

podsumowanie roku 2015, cz.II

W ostatnim wpisie opowiedziałam co dobrego działo w 2015 roku w mojej pracowni projektowej.
Dzisiaj powiem Wam o tym, co dobrego stało się u mnie. Bo przecież nie samą pracą żyję:)
Początek roku był pod znakiem współpracy z magazynem Ilobahie Creative. Na łamach tego pisma pokazałam 2 projekty „zrób to sam”. Zarówno skrzynia na zabawki, jak i domek spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem i do dzisiaj są to chętnie odwiedzane wpisy 🙂

 

O domku pisałam tu i tu 🙂
W marcu, po raz pierwszy wzięłam udział w spotkaniu BloginTalk, które zostały zorganizowane przez Blogi Wnętrzarskie. Przyznaję, że poznanie tych wszystkich dziewczyn było ogromną przyjemnością i możliwością wymiany doświadczeń. A więcej o spotkaniu możecie przeczytać tutaj.
Chwilę później założyłam swoje konto na Instagramie. Wtedy też odkryłam jaką jest kopalnią inspiracji, i z ogromną przyjemnością obserwowałam ciekawe profile. Dzisiaj już sama mam 3 tys. obserwatorów i cieszę się, gdy kolejną osoba chce podglądać moje kadry:)
W kwietniu pojechaliśmy z M. i Lili na pierwsze wspólne wakacje do Nowego Jorku. Ta podróż siedziała nam w głównie od dłuższego czasu, ale wcześniej mieliśmy obawy czy Lili nie jest zbyt mała. Na szczęście świetnie zniosła lot, zmianę czasu, otoczenia i kuchni:)
Wakacje były fenomenalne i przyznaję że widziałam Nowy Jork o każdej porze roku, brakowało mi tylko wiosny.
Jest piękna!

 

To tylko wycinek tego co widzieliśmy. Jeśli macie ochotę na więcej, zapraszam tutaj.
O Nowym Jorku pisałam również dla czerwcowego wydania Ilobahie Creative 
W połwie roku w magazynie wnętrzarskim Czas na Wnętrze, dwa razy pojawiłam się w rubryce HiperBlog.
To miłe wyróżnienie 🙂

 

 

Pierwszy raz była to prezentacja mojego bloga, drugi raz był to Liliankowy pokój, który możecie obejrzeć tutaj

 

No i końcówka roku, która jednak była bardziej skoncentrowana na pracy niż przyjemnościach. Mimo wszystko w jeden weekend wybraliśmy się do Villi 11 Folk&Design w Zakopanem. Spędziliśmy cudowny weekend w pięknych wnętrzach.

 

Po więcej zdjęć pięknego wnętrza Villi 11 zapraszam tutaj.
To był wspaniały rok. Wypełniony ciekawymi zdarzeniami, inspirującymi podróżami i po prostu byciu razem. Wierzę że kolejny rok 2016, przyniesie równie tyle dobrego 🙂

 

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

  • Olu działo się bardzo dużo 🙂 Same pozytywy i tak trzymać!
    Pozdrawiam serdecznie, M.

    • Dziękuje bardzo – mam nadzieję że ten rok będzie równie ciekawy:) Uściski!:*

  • Wszystkiego zazdroszczę, ale oczywiście NY najmocniej! Oj bardzo! Zawsze mnie dziwiło, że zwykły kadr ulicy może być tak piękny!
    Gratuluję roku pełnego przyjemności i czasu spędzonego z rodziną i sukcesów blogowo/zawodowych! 🙂