Obserwuj:
    Uncategorized

    Andaluzja

    Kilka dni temu wróciliśmy z M. naszego dłuuuuuugo wyczekiwanego urlopu. Kierunek: Andaluzja – Punta Umbria, czyli małe rybackie miasteczko położone nad Oceanem, z przemiłymi ludźmi i wysoką temperaturą.  
    Nasz tydzień spędziliśmy w hotelu, blisko plaży i kawałek od centrum. Ciszy nie było, ani spokoju… charakter i temperament Hiszpanów jest daleki od klimatu medytacji. Także głośno, imprezowo i z chwilą na popołudniową drzemkę odpoczęliśmy na swój sposób 🙂
    Na szczęście momentami udawało nam się znaleźć spokój….

    Oprócz cudownej plaży, oceanu i ludzi muszę wspomnieć o kuchni – baaaardzo pyszna. Południowa, regionalna i pełna wszystkiego co pochodzi z oceanu. Niesposób było coś ominąć – apetyt rósł w miarę jedzenia!

    Andaluzja to jeszcze Sevilla, ceramika i architektura… ale o tym będzie następnym razem. 

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    let’s fall in love

    Każdego roku uwielbiam ten moment kiedy powietrze staje się chłodniejsze, liście zaczynają żółknąć a słońce zachodzi coraz wcześniej. Zmęczona letnim upałem czekam na jesień. 
    Dzisiaj spacerowałam po starym mieście i zachwycały mnie pierwsze oznaki jesieni.  Cieszę się na dni w których będzie można się otulić szalikiem, zaparzyć gorącą herbatę….

    Uwielbiam moment kiedy ze sklepów znikają krzykliwe szmatki a ich miejsce zajmują beże, brązy, grafity….. wełna, kożuch, dzianina ……uwielbiam!

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    publikacja

    Muszę się pochwalić – niedawno ukazała się moja pierwsza publikacja! Artykuł jest do znalezienia w obecnym numerze „Tak Mieszkam” (nr 7-8) i przedstawia wnętrze mieszkania w Krakowie.

    Miłej lektury!

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij:
    Uncategorized

    podano do stołu

    Nie ma nic lepszego niż zasiadanie do pięknie nakrytego stołu. Mam wrażenie, że wtedy nawet nie ma znaczenia smak potraw, jeśli można nakarmić oko. Zastanawiam się czy to miała na myśli Paola Navone projektując porcelanowe talerze dla manufaktury Richar Ginori 1735?
    Talerze są udekorowane wszytskimi kolorami i wzorami, ale żeby dodać więcej smaczku, najlepsze jest od spodu:
    Znalazłam je w jednym z krakowskich sklepów i wpisuję na listę „do nowego domu”:) 

    Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

    Udostępnij: