fbpx

MENU

Menu

Obserwuj:

blog-stabrawa-1
Menu

23 komentarze

  1. Justyna Długoborska
    13 maja, 2017 @ 10:55 am

    Ja też mam ochotę na taki dzień bez prądu, albo chociaż bez telefonu i komputera. Czytanie wieczorem przy świeczkach nie jest dla mnie. Przeczytać kilka stron muszę, inaczej nie zasnę. A wnętrza faktycznie się zmieniły przez ostatnie 10 lat. Niektórzy wieszczą powrót beżu i brązów i to mnie martwi. Duszę oddałam bielom, szarościom i czerniom 😉

    Reply

    • Aleksandra | blog.stabrawa
      15 maja, 2017 @ 7:45 am

      Ja wczoraj miałam dzień bez telefonu bo go po prostu zapomniałam zabrać ze sobą. Ok, była niedziela ale tak sobie myślę że niepotrzebnie wszystkich przyzwyczajamy że jesteśmy 24h dostępni… Odpowiedź na maila w następny dzień jest ok, oddzwonienie również 🙂 A powrót beżu….. jeśli rzeczywiście wróci do łask to ja się cieszę bo znowu będzie nowy świeży zachwyt (bo zakładam że będzie w zupełnie innej tonacji niż to, co znamy sprzed siedmiu czy dziesięciu lat:) )

      Reply

  2. What's up Katie!
    13 maja, 2017 @ 12:42 pm

    Dosłownie wczoraj nie było u mnie prądu! 😀 Poranek spędziłam czytając gazetę, zamiast przy komputerze. I okej, może nie zrobiłam wszystkiego co miałam zaplanowane, parę rzeczy przesunęło się w czasie, ale drogo wyceniam ten czas. Było cicho. Sąsiadom odcięło prąd od wiertarki, od muzyki, od telewizora. Świetna sprawa 🙂

    Reply

    • Aleksandra | blog.stabrawa
      15 maja, 2017 @ 7:42 am

      Oooo to piękny poranek. I nieoceniona cisza 🙂 Życzę takich więcej, również z prądem 🙂

      Reply

      • What's up Katie!
        15 maja, 2017 @ 11:03 am

        Dzięki, haha 😀 Z prądem będzie ciężko, bo zawsze jakaś sprawa gna do laptopa 😀

        Reply

  3. Bartłomiej Dusza
    13 maja, 2017 @ 5:24 pm

    Bez prądu jak się okazuje, można zdecydowanie więcej 😉

    Reply

  4. Aleksandra | blog.stabrawa
    15 maja, 2017 @ 7:47 am

    Prawda? Wiem, wiem kawa jest konieczna ale “z ognia” też smakuje 🙂 Ja już mam ochotę na taki weekend w ciszy. Mam plan wybrać sie do domku letniskowego gdzie jest kiepski zasięg, blisko las i tylko słychać śpiew ptaków <3

    Reply

    • Aleksandra Bohojło
      15 maja, 2017 @ 9:59 am

      Ooo, takie miejsce to skarb. Ja mam taki w Białogórze nad morzem i wybieram się tam w wakacje, a tuż obok jest Cisowy Zakątek, w którym jeszcze nie byłam, a na który mam ogromną ochotę. Może tam kiedyś się spotkamy? 😉

      Reply

      • Aleksandra | blog.stabrawa
        16 maja, 2017 @ 7:29 am

        Cisowy Zakątek jest przepiękny! Po raz pierwszy widziałam go na Domo i wtedy zapragnęłam tam pojechać. Więc jeszcze nie wiem kiedy ale z przyjemnością kiedyś się wybiorę, zamieszkamy w jednym z domków i mam nadzieję że będziecie sąsiadami 🙂 <3

        Reply

        • Aleksandra Bohojło
          16 maja, 2017 @ 9:44 am

          Jak będziesz się wybierać, daj znać. Może połączymy blogowe siły? 😉

          Reply

  5. Ewa Kujawa-Szura
    15 maja, 2017 @ 8:09 am

    takie wyłącznie się czasem jest bardzo potrzebne, ja mam problem wylogowac się czasem z FB ale robie sobie dni odwykowe 🙂

    Reply

  6. PlacesandPlants
    15 maja, 2017 @ 8:09 am

    Świetny pomysł na całkowite odcięcie. Ja u siebie na działce nie mam zasięgu, więc to już i tak dużo, że nie da się połączyć z internetem 😀 Z podobnych pomysłów gorąco polecam wyjazd na wakacje bez żadnej komórki… Pozdrawiam! Lisia Kita

    Reply

    • Aleksandra | blog.stabrawa
      16 maja, 2017 @ 7:31 am

      Pewnie zupełnie bez telefonu nie chciałabym bo jakikolwiek kontakt ze światem lubię mieć. Ale mamy w planach wyjazd do domku pod lasem. Pod oknami mały potok i mnóstwo ptaków 🙂

      Reply

  7. PlacesandPlants
    15 maja, 2017 @ 8:11 am

    Cudny kocio – ja mam trzy 🙂

    Reply

  8. Czarna Skrzynka
    15 maja, 2017 @ 8:45 am

    Ja czasem marzę o tym, żeby wyjechac w takie miejsce, gdzie nie ma zasięgu, sieci, prądu i w ogóle… ludzi w promieniu jakichś 100 km 🙂

    Reply

    • Aleksandra Bohojło
      15 maja, 2017 @ 9:59 am

      Jak dobrze poszukać, to takich miejsc jest całkiem sporo wokół nas 😉

      Reply

    • Aleksandra | blog.stabrawa
      16 maja, 2017 @ 7:30 am

      Pewnie że dużo! Już wyjeżdżając za miasto traci się zasięg wiec wystraczy tylko poszukać jakiejś kwatery 😉

      Reply

  9. Sandra Nowicka-Nowak
    15 maja, 2017 @ 2:24 pm

    Świetny czas! Na pewno długo to będziesz pamiętać!

    Reply

  10. Asia | amelushka
    16 maja, 2017 @ 1:56 pm

    Wiesz, w pierwszym momencie gdy przeczytałam “dzień w wersji unplugged” pomyślałam sobie, że dosyć często mam na to ochotę i czasami zdarza mi się to robić. Jednak czytając Twój tekst dalej, uświadomiłam sobie, że wzięłam pod uwagę tylko komputer, telefon, TV, a o ekspresie do kawy nawet nie pomyślałam, a bez niego byłoby mi już znacznie trudniej.

    Reply

    • Aleksandra | blog.stabrawa
      20 czerwca, 2017 @ 11:08 am

      No właśnie, ekspres również potrzebuje pradu, ale taka kawa z włoskiej kawiarki jest równie smaczna więc nie ma tego złego 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

      Reply

  11. Dagmara Sen
    19 czerwca, 2017 @ 8:26 am

    Kiedy u mnie nie ma prądu, zazwyczaj udaje mi się zaplanować różne ciekawe rzeczy. Czasem taka przerwa w dostawie prądu wydaje się jak prezent 😀 Ale też fakt, że zazwyczaj pojawia się ona, gdy mamy bardzo dużo pracy… 🙂

    Reply

    • Aleksandra | blog.stabrawa
      20 czerwca, 2017 @ 11:07 am

      Dokładnie tak!!! Ale w sumie ten brak prądu albo brak internetu należy traktować jak nagrodę 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close