fbpx
Obserwuj:
Uncategorized

powroty

Trzy lata temu spotkałam się z Alicją po raz pierwszy – rozmawiałyśmy o projekcie jej domu, który był wtedy w stanie surowym. Była to wiosna 2012 roku. 
Wczoraj umówiłyśmy się dosłownie na chwilę, aby porozmawiać o brakujących dodatkach, zobaczyć co się zmieniło od mojej ostatniej wizyty. Usiadłyśmy przy stole, Ala zaparzyła kawę i zaczęłyśmy rozmawiać…
Tak sobie pomyślałam, że cudnie jest odwiedzić swoją Klientkę w jej domu… Siedzieć z Nią przy kawie i rozmawiać o dzieciach, kiedy jedno z nich (moje), biega wokół stołu.  Po prostu emocjonalny luz i sporo sympatii:) 
Lubię w to w mojej pracy, że spotykam różne osoby, część z nich ma w sobie taki “magnes” który utrzymuje nasze przyjacielskie relacje po zakończonej współpracy. Tak właśnie jest w tym przypadku… po prostu mnóstwo pozytywnych emocji 🙂  
Poniżej kilka zdjęć domu Alicji i Artura, fot. Przemek Kuciński / niewformie.pl (o projekcie pisałam tu i tu

 

Jeśli to co robię inspiruje Cię - poleć mnie proszę swoim znajomym :)

Udostępnij:
Poprzedni post Następny post

Wpisy, które Cię zachwycą:

Treść niedostępna.
Zaakceptuj pliki cookies, żeby korzystać ze strony.

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close